old-oak-in-meadows-1425979-m

W tym wpisie poruszę temat tego, jak poznać, że Twój biznes się rozwija oraz jak przyczynić się do jego szybszego  wzrostu. Będzie trochę filozoficznie i praktycznie. Być może ten artykuł zainspiruje Cię do pewnych zmian na lepsze w zarządzaniu Twoim przedsiębiorstwem.

Po długim odpoczynku od pisania bloga postanowiłem wrócić do tego i podzielić się z Tobą tym, czego się dowiedziałem lub nauczyłem oraz jak zmieniłem swoje poglądy na otaczającą rzeczywistość przez ostatni czas. Przez rok zrealizowaliśmy sporo nowych marketingowych projektów dla firm. Nasza baza klientów powiększyła się kilkukrotnie. Oraz uruchomiliśmy nowe usługi i produkty.

Postanowiłem, że napiszę ten artykuł jako zbiór luźnych, praktycznych myśli na temat zarządzania firmą. Przeczytasz o tym:

  • co, jeśli nie maksymalizacja zysku, jest celem przedsiębiorstwa?
  • co stanowi najlepszy wyznacznik tego, jak firma się rozwija?
  • jak zmniejszyć ilość zadań, które wykonujemy, z pożytkiem dla nas?
  • co, jeśli nie reklama, przyczynia się do sukcesów przedsiębiorstw?

Czy maksymalizacja zysku jest celem przedsiębiorstwa?

Z czym wiąże się wzrost przedsiębiorstwa? Co przyczynia się do sukcesu, porażki lub stagnacji w firmie? Osoby kierujące organizacją ponoszą pewne ryzyko. I jej wynik finansowy zależy od decyzji o nowych inwestycjach, zmianach, zatrudnieniach, zwolnieniach, kampaniach reklamowych oraz procesach działania. Jeśli przedsiębiorstwo przez kilka lat nie urosło, to prawdopodobnie dlatego, że zarządzający nim ponosili zbyt małe ryzyko.

Brak ponoszenia odpowiedniego ryzyka czasami wynika z nieumiejętności zorganizowania sobie czasu lub „wolnej głowy” na najbardziej istotne, długofalowe decyzje. Codziennie klienci, dostawcy i pracownicy domagają się uwagi szefa, podsuwają mu pod nos problemy do rozwiązania (abstrahując od tego, czy tak powinno być)… I decyzja odnośnie zatrudnienia nowej osoby, wdrożenia systemu zarządzania, stworzenia nowej strony internetowej, wycofania jakiegoś produktu lub dołożenia do oferty nowego asortymentu odwleka się w czasie.

Podręczniki akademickie często zawierają definicję przedsiębiorstwa, jako organizacji, której celem jest maksymalizacja zysku. Praktycznie każda firma powstała po to, by zarabiać… ale czy po to, by maksymalizować dochód? Przecież wiązałoby się to z maksymalizacją ryzyka i niestabilnością biznesu. Jeśli przyrównamy przedsiębiorstwo do samochodu, to aby zmaksymalizować wynik, musielibyśmy jechać nim zawsze z maksymalną możliwą (a nie z maksymalną dopuszczalną) prędkością.

Może zatem firmy powstają po to, by przynosić zysk i rosnąć – może niekoniecznie ten dochód musi być największy z możliwych, lecz po prostu adekwatny do ryzyka, jakie decydujemy się ponieść i stale rosnący? Podejmujmy ryzyko – rozsądne. Nie największe i nie najmniejsze.

Co stanowi najlepszy wyznacznik tego, czy firma się rozwija?

O tym, czy menedżerowie dobrze spełniają swoją rolę świadczy to, czy sprzedaż i zyski stale rosną szybciej, niż rynek. Jeśli nasz biznes się rozwija względem innych, to znaczy, że jesteśmy lepsi od średniej. Zrobienie raz, a nawet kilka razy dużego wyniku finansowego nie decyduje o tym, czy przedsiębiorstwo utrzyma się na rynku. To nieustanny wzrost, prowadzi do stworzenia dużych organizacji. Kiedy dokonujemy wyborów w codziennych zarządzaniu, koncentrujmy się na ciągłej poprawie wyników. Zadawajmy sobie pytania, jak to osiągnąć. Nie chodzi o skupienie się, by raz na jakiś czas pozyskiwać dużą pulę zamówień. Kropla drąży skałę. Najlepiej, by ta kropla za każdym razem była większa.

Jak zmniejszyć ilość zadań… z pożytkiem dla nas?

Możliwe, że często wykonujesz czynności, których nie musiałbyś robić. Nie chodzi o to, by one nie były wykonane. Chodzi o to, że niekoniecznie muszą być zrealizowane przez Ciebie. Często możesz je zautomatyzować, powierzyć systemowi informatycznemu, pracownikowi lub w ogóle wykreślić z kalendarza, jeśli okaże się, że robisz coś tylko dlatego, że się do tego przyzwyczaiłeś i zawsze tak postępowałeś. Może to, co było kiedyś ważne, już takie nie jest?

Przychodzi mi na myśl w tym momencie pracochłonne ręczne tworzenie cyklicznych raportów. Być może warto w takiej sytuacji zastanowić się nad programem, który wygeneruje Ci taki raport i dostarczy Ci dane, jakich potrzebujesz w odpowiedniej formie? Taka inwestycja uwalnia czas. Jeśli będziesz coraz więcej czynności układał w procesy, w system działania, to okaże się, że dokonałeś oszczędności w postaci czasu własnego i pracowników oraz wyższej jakości działania.

Często okazuje się, że jeśli rozwiążesz 2 lub 3 kluczowe problemy w danej chwili, reszta rozwiązuje się sama. Czasami po prostu z przyzwyczajenia zajmujemy się tą resztą lub nie zadajemy sobie pytania, jak usprawnić nasze funkcjonowanie. Czas to zmienić.

Im szybciej, tym lepiej

Im szybciej przejdziesz przez dany proces, tym lepiej. Im szybciej wyślesz ofertę, tym klient mniej będzie na nią czekał i być może szybciej podejmie decyzję. Im szybciej przygotujesz umowę, tym szybciej może zostać podpisana. Im szybciej wykonasz usługę, tym szybciej projekt zostanie opłacony – a jednocześnie zostanie na niego skierowana pełna uwaga i koncentracja zespołu. Jednocześnie pamiętajmy w tym miejscu o aspekcie rozsądnego ryzyka i utrzymania jakości.

Czego potrzebujesz poza skuteczną kampanią marketingową, by rozwijać firmę szybciej, niż inni?

W mojej codzienności marketingowej często spotykam się z takim podejściem, że „promocja zrobi wszystko i zdziała cuda bez względu, jaki sprzedaję produkt”. Widzę, jak zapomina się o podstawowym modelu marketingu 4P, czyli Product, Place, Price, Promotion. Niskiej jakości produkt nieakceptowanej przez rynek trudno wypromować, a nawet, jeśli zostanie to zrobione, działania te okażą się bardzo drogie. Jeśli wypromujemy produkt, który nie będzie dostępny (Place) i nie będzie można go kupić, albo jego nabytek będzie wiązał się z dużymi trudnościami (jeśli nie jest to świadoma strategia niedostępności), to działania promocyjne też idą jak para w gwizdek. Cena nieadekwatna do jakości i wymagań klientów też przeszkodzi w dokonywaniu sprzedaży.

Promocja to nie wszystko i nie zastąpi pozostałych 3P. Jeśli chcesz nad biznesem pracować świadomie, poruszaj się w tych wszystkich obszarach, zamiast poprzestać na zdelegowaniu zadania działowi marketingu „rozreklamujcie to”.

Z czego wynika to, że ktoś nie płaci?

Dobra umowa zabezpiecza obydwie strony w trudnych sytuacjach, które mogą wystąpić. Windykatorzy ściągają pieniądze od klientów, którzy zdecydowali się nie płacić. Czasami te konflikty wynikają z nieprzewidzianych okoliczności zewnętrznych, bankructwa kontrahenta etc. W innych wypadkach klienci mogą nie być zadowoleni z obsługi lub samego produktu, który nie stanowi dla nich takiej wartości, by za niego zapłacić.

Wysoka jakość usługi zwiększa prawdopodobieństwo, że klient będzie chciał zapłacić za niego zapłacić, szczególnie, jeśli nie płacąc ryzykuje, że ją straci. W jaki sposób zatem możesz dostarczyć klientowi jeszcze lepsze rozwiązanie jego problemów? Kluczem do sukcesu jest popyt. Jeśli na Twój innowacyjny produkt jest zapotrzebowanie, osiągniesz prawdopodobnie więcej, niż inna, bardziej wykwalifikowana od Ciebie osoba w dziedzinie zarządzania, której produkt pozostawia wiele do życzenia.

O autorze

Michał Toczyski(http://www.scorise.com/) - Redaktor portali internetowych od 2006 roku. Dawniej webmaster, programista, aktualnie marketer i przedsiębiorca. Prowadzi firmę szkoleniową Sukces PRO. Współorganizuje projekt Praktyka Sukcesu Dla Szkół. Mówca i pasjonat rozwoju osobistego.

Similar Posts

49 comments

Podstawą jest dobry plan.

W przypadku nie płacenia faktur za usługę częstym powodem jest ignorancja i lenistwo. Osobiście uważam że za wykonaną pracę należą się pieniądze dlatego jakbym była w takiej sytuacji to bym zrobiła wszystko żeby tą sprawę załatwić. Przecież można poinformować firmę, która wystawiła fakturę że mamy problem z uregulowaniem i chcielibyśmy o rozłożenie na raty zadłużenia lub prolongatę.

Umowa powinna być dobra dla obydwu stron, a nie tylko dla klienta. Tak samo wygląda umowa pomiędzy pracodawcą i pracownikiem.

Najlepiej nie odkładać nic na potem, niestety co się odwlecze to JEDNAK uciecze 😉

Optymalne ceny, solidne wykonanie i realizacja zadania w terminie to najważniejsze cechy przedsiębiorstwa, czy freelancera. Są one podstawą do zdobywania nowych klientów i trzymania starych.

Mam pytanie. Co zrobić na początku działalności, żeby zbudować szybko wizerunek firmy i ew. znaleźć jakichś partnerów biznesowych. Czy portale w stylu https://aleo.com/ mogą być w tym pomocne? Czy raczej trzeba zainwestować kasę w marketing? Chodzi mi o niskoseryjną działalność produkcyjną (odzież).

Dużo ciekawych uwag, ale uważam, że została pominięta jedna najistotniejsza kwestia, Nigdy nie było i nie będzie firmy, która „stale się rozwija”, rozwój nie jest rzeczą stałą. Jest to proces, który momentami idzie szybciej, czasami wolniej, a gdy nastąpi kryzys może się cofać. Dlatego też nie można ślepo podążać za zyskami, a również patrzyć w przeszłość, wyciągać wnioski i starać się być przygotowanym na kryzys(medialny, prawny, ekonomiczny, wizerunkowy czy jakikolwiek inny, z którym może spotkać się każda firma)

Świetnie wytłumaczone!

Do wzrostu biznesu prowadzi przede wszystkim głowa na karku.

Wysokiej jakości produkt lub usługa jest najlepszą bazą dla działań marketingowych.

Ale tak na prawdę, aby utrzymywać biznes na stałym poziomie trzeba niewyczerpalne źródło doświadczenia. Kto jak nie sprawdzeni w boju managerowie ogarną się do sytuacji na rynku? Poza tym kwestia sukcesu jest przecież tak relatywna i tak bardzo zależna od zróżnicowanych branż.

Świetny blog, można się z niego sporo dowiedzieć

Szybko to znaczy mieć dobry przerób, a jak to osiągnąć? – wykwalifikowani pracownicy(odpowiednia ich ilość) + technologia (najlepiej najnowsza). Wzorem są firmy europy zachodniej.

Zgodzę się oczywiście z przedmówcą. Szybka realizacja zadań i dobry kontakt z klientem to podstawy w prowadzeniu biznesu. Jeżeli brak tego to nie ma oczekiwać, że klientów będzie dużo.

Zgodzę się oczywiście z przedmówcą. Szybka realizacja i dobry kontakt to podstawa w prowadzeniu biznesu. Jak tego nie ma to nie ma też oczekiwać, że klientów będzie dużo.

Faktycznie szybka realizacja zadań to współcześnie podstawa. Bez tego klienci uciekają.

Bardzo ważna jest w przedsiębiorstwie reklama, ponieważ mamy wiele firm na tym rynku i ciężko jest przebić się przez duże korporacje. Najważniejsza jest chyba opinia zadowolonych klientów. To oni będą przekazywać informacje na temat firmy czy podobały się usługi bądź nie. Artykuł bardzo ciekawy i warty przeczytania. Pozdrawiam 🙂

Przedsiębiorstwa mają różne cele, wzrost to tylko jeden z nich, i wcale nie wiem czy najważniejszy – wszystko zależy od konkretnego przypadku 😉

Bardzo treściwy artykuł, ujęte w nim zostało chyba wszystko,co należy wiedzieć. O tym, że nie jest łatwo – wiadomo, każda firma ma swoje taktyki i strategie. Im dłużej obracam się w biznesowym światku, tym częściej zauważam rzeczy o któtrych wcześniej bym nawet nie pomyślał, w pozytywnym znaczeniu rzecz jasna. Np miałem tak z funduszami unijmymi – zawsze byłem pewniem, że pozyskać je można tylko na startcie,a tu okazuje się że jest tyle programów,w których przedsiębiorstwa mogą brać udział – np RPO czy inne. Wiele dowiedziałem sie na spotkaniu z doradcą firmy konsultingowej, P4P Cosnulting z Krosna. Myślę, ze będziemy z nimi współpracować, bo uzyskanie dotacji na rozwój to ogromna szansa.

Bardzo fajny artykuł. Ważne jest jak już się wchodzi w biznes to już walczyć do końca aby osiągnąć swój cel nie można rezygnować i poddawać się.

post z 2014, czyli co znowu przerwa w blogowaniu, nie ładnie

Wszystko się zgadza. Najważniejszy jest przedewszystkim poomysł na biznes. Biznes forum to szeroki zakres takich pomysłów. Oczywiście musi być jeszcze odpowiedni biznes plan.

Najważniejsze to to żeby znaleźć dobrych ludzi, którzy znają się na rzeczy i są uczciwi, a biznes wtedy pójdzie do przodu.

Witamy po przerwie! Bardzo wyczerpujący artykuł. Ważne w biznesie jest dopięcie spraw do końca, nie odkładanie wszystkiego na „potem”.

Ryzyko inwestycyjne rozsądne zależne od konkretnego przypadku, nie można uogólniać. Tak poza tym bardzo dobre podejście.

Ciekawy i wyczerpujący artykuł. Również bardzo zgodzę się z zamysłem nie odkładania niczego na później.. to się zwyczajnie zemści. Pozdrawiam!

Jeżeli firma się nie rozwija to koniec końców zostanie zamknięta. Przez rozwój nie mam na myśli tylko nowych produktów, ale też rozwój samych pracowników. Bo jeżeli osoba przez nas zatrudniona nie ma odpowiednich kwalifikacji nawet o tym nowym produkcie to jak chcemy cokolwiek osiągnąć? Nauka i poszerzanie swojej wiedzy zawsze były kluczem do sukcesu 😉

Wszystko co tutaj pisze, to święta prawda. Biznesowi przede wszystkim nie można przeszkadzać, a jedynie troszeczkę pomóc.

Trzeba mieć przede wszystkim dobrą opinię – to moja rada

Jeśli chodzi o to co w firmie najważniejsze, to przynajmniej moim zdaniem jest to jej ciągły rozwój, powiązany z przychodami. 🙂

Koncepcja maksymalizacji zysku jako celu działalności każdego przedsiębiorstwa jest jednym z głównych błędów ekonomii. Przecież jest wielu przedsiębiorców, którzy rezygnują z maksymalizacji dochodu na rzecz dobra lokalnej społeczności / pracowników / środowiska itp. a to tylko jeden przykład.

Bardzo dobry artykuł! Jakość i kreowanie odpowiedniego wizerunku od samego początku. Pozdrawiam

Ciekawy, merytoryczny artykuł. Zgadzam się uwagą dotyczącą automatyzacji zadań. Taka umiejętność pozwala na znaczne zmniejszenie czasu na wykonywanie danego działania.

Jest parę rzeczy na które trzeba zwrócić uwagę. Przytoczone w artykule ryzyko, w komentarzach cierpliwość, ja bym dodał jeszcze rozwój osobisty i ciągłe szukanie lepszych rozwiązań.

Fajnie napisany blog

Świetny artykuł! Dużo w nim cennych rad. Michale zamierzasz wrócić do pisania?

na pewno cierpliwość… cierpliwość jest kluczem w biznesie 🙂

Reklama i DOBRA opinia – to wg mnie dwie najważniejsze rzeczy

Ciekawie napisane, trochę ogólnie ale w porządku jest.

Obecnie najprostszą drogą do sukcesu jest duża inwestycja finansowa w połączeniu z innowacyjnym produktem. Duża konkurencja w produktach, które obecnie istnieją nie prowadzi szefów firm do popularności i zdobywania rynków, tylko innowacyjności i ciche wyprzedzenie rywali to sukces.

Według mnie zysk nie powinien być głównym celem każdego przedsiębiorstwa, ostatnio nawet przeprowadzaliśmy debatę na ten temat ze znajomymi. Na koniec doszliśmy do porozumienia, że liczy się zrównoważony rozwój, rozwijamy się przez inwestycje i dobre działania, a zysk jest tego integralną częścią i nie powinien stać na czele celów przedsiębiorstwa 🙂

Michał wie co pisze.. i wie co robi z naciskiem na słowo „robi” gdyż wiem ze nie sa to tylko słowa.

Słuszne spostrzeżenia i bardzo trafne, dobre wskazówki. Bardzo podoba mi się ten artykuł, ogólnie i jakże na temat.

Widzę u Pana wiele ciekawych spostrzeżeń na temat rzeczywistości.

Welcome back. Widać że na bazie własnych przemyśleń biznesowych. Doświadczenie rośnie wraz z wiekiem. Za 30 lat nie będziesz musiał nawet tego zapisywać.

Nieźle ujęte – sporo ogólników ale jednak warto poczytać, gdyż piszesz ciekawie 🙂

Według mnie jakość produkt oraz idąca za nią marka – cała historia firmy i wszystko co z nią związane to właśnie sukces – gwarantowany.

Bardzo dobry artykuł. Polecam.

Ja bym dodał do tego wizerunek firmy,teraz dobrym momentem jest zaistnienie na kalendarzach…

Uwaga o szybkim realizowaniu zadań jest bardzo trafna – jeśli raz zadanie zostanie odłożone na później, to coraz trudniej jest się za nie zabrać. A jeśli zaraz po otrzymaniu go chociażby rozpocznie się proces opracowania – jest bardzo duża szansa skończenia go za pierwszym podejściem.

Pozostaw odpowiedź

required*