Panuje wolność słowa… choć może nie do końca. Każdy może publicznie mówić to co chce, jeśli nie obraża bezpodstawnie osoby trzeciej. Nie lubię usuwać komentarzy z blogów i portali. Nawet te krytyczne często pozostają przeze mnie nietknięte. Co jednak zrobić, gdy dzwoni do Ciebie PR-wiec z nieznanej Ci firmy i skarży się, że w Twoim portalu pojawił się niepochlebny komentarz, który odbiera mu klientów?

To właściciel witryny odpowiada za jej treść. Po spostrzeżeniu informacji niezgodnej z prawem, musi ją niezwłocznie usunąć (ma na to 14 dni). Nieuczciwa konkurencja czasami szykanuje swoich rywali – między innymi na forach internetowych. Aby nie odpowiadać za „psucie czyjegoś dobrego imienia”, powinniśmy informację po prostu zdjąć.

Czym skutkuje taka postawa? Zmniejsza zaufanie czytelników do danego medium. Przecież pozostawiamy tylko pozytywne opinie, a negatywne usuwamy. Istna cenzura. Jakie jeszcze widać wyjście z tej sytuacji?

Mamy prawo do publikacji faktów. Zatem, jeśli użytkownik napisze, że „firma X go źle potraktowała, przesyłka szła miesiąc i przyszła zniszczona”, to taki komentarz możemy zostawić pod warunkiem, iż wyraźnie zaznaczymy, że to cytat jednego z naszych Czytelników. Istnieje także opcja zastąpienia części nazwy komentowanej firmy gwiazdkami. Ponadto pamiętajmy – rozpowszechnianie fałszywych faktów na szkodę drugiej strony może pociągnąć za sobą konsekwencje prawne.

A co Wy robicie z takimi komentarzami? Usuwacie je, zostawianie, redagujecie?

O autorze

Michał Toczyski(http://www.scorise.com/) - Założyciel agencji marketingu internetowego Scorise, a obecnie prezes zarządu. Jest odpowiedzialny za zarządzanie jej rozwojem, jakością wypracowywanych rozwiązań i kontakt z kluczowymi Klientami agencji. W biznesie od 2008 roku, kiedy to uruchomił firmę w branży szkoleń biznesowych (Sukces PRO) współpracując z 55 trenerami z różnych obszarów. Na bazie doświadczenia zdobytego przy promocji licznych usług szkoleniowych w 2010 roku zaczął prowadzić agencję marketingową Platinum Group, która w 2012 roku uległa rebrandingowi na Scorise (czyli „wzrost wyników”). Z wykształcenia i zamiłowania ekonomista. Napisał ponad 450 artykułów na tematy związane z zarządzaniem marketingiem, przedsiębiorstwem, komunikacją. Perfekcjonista i pragmatyk wierzący, że w marketingu zarówno kreatywne, jak i sprawne i procesowe podejście pozwala tworzyć wyróżniające się rozwiązania przynoszące efekty biznesowe.

Similar Posts

2 comments

Osobiście administruję każdy komentarz na blogach. Chcę by blog był miejscem kultury i informacji na konkretne tematy bloga. Nie wszystkie komentarze wychwytują filtry (gdy takie są spamem) a poza tym nie chcę aby po zamieszczeniu jakiegoś komentarza robot wyszukiwarki zaindeksował moją stronę a później dostanę bana od googla.

Co do negatywnych komentarzy na temat innych to jestem za umieszczaniem ich jeśli są napisane z poszanowaniem tego kogoś choć z negatywną opinią o nim. Ważne jest by w polityce „regulaminie” strony napisać że komentarze są opiniami użytkowników , nie jestem ekspertem od strony prawnej ale tak chyba to powinno wyglądać?!

Twórczej pracy Michał

Cześć Domuniku,
W regulaminie możesz to napisać, lecz nie ma to mocy prawnej. Odpowiadasz za treści, które są zamieszczone u Ciebie w serwisie bez względu przez kogo. Odnośnie stron o takiej pigułce na „v” i innych nieporządanych witrynach, to pewnie, że trzeba takie komentarze odrzucać, bo portal to nie śmietnik :). A negatywne opinie… teoretycznie mogą być, jeśli poparte są faktami.

Popatrzmy na to z drugiej strony. Współpracuję z firmą hostingową i rzadko, lecz czasami zdarza się, że jakiś dzieciak neostrady lub spamer zarejestruje sobie konto bezpłatne demo na tydzień, roześle spam, zacznie zużywać 2/3 serwera zamiast przydzielonych kilku procent. I wtedy w trosce o dobro naszych Klientów musimy informując o tym, jego konto zablokować. I taka osoba też może wypowiedzieć się na forum, że źle go potraktowali. Ale sam sobie zaslużył, o czym nie wspomina.

Pozdrawiam,
Michał Toczyski

Leave a replay to Dominik Kleszyk Cancel reply

required*